Flumaster wygląda jak zwykły kolorowy zakreślacz, ale w środku kryje puszkę Fluonose Nano+ z regulacją intensywności zapachu. Magnetyczna zatyczka z systemem „klik” ułatwia obsługę jedną ręką. Aromat uchodzi przez dwa dyskretne otwory umieszczone na czubku zatyczki. Lekki, wytrzymały i wodoodporny – wejdzie do tornistra każdego noseworkowca od pierwszej lekcji po mistrzowskie starty!

Na pierwszy rzut oka to tylko klasyczny, kolorowy zakreślacz leżący na biurku. Wystarczy jednak wysunąć zatyczkę, a odkryjesz schowaną w nim puszkę zapachową Fluonose Nano+. Dwa eliptyczne otwory w zatyczce wypuszczają skoncentrowany stożek zapachowy, dzięki czemu pies trafia nosem prosto do celu, a Ty możesz precyzyjnie nagrodzić oznaczenie. Trudno o lepszą iluzję „codziennego gadżetu”, który zniknie w piórniku dziecka, kubku na długopisy czy w kieszeni plecaka.
Flumaster ma wymiary 107 × 27 × 16 mm i waży mniej niż 35 g – w sam raz, by schować go za segregator, wetknąć między książki lub zostawić na parapecie obok prawdziwych markerów. Wewnątrz korpusu ukryta jest stalowa płytka, do której magnes Nano+ trzyma się pewnie jak klej. Nie potrzebujesz dodatkowego uchwytu czy taśmy; wystarczy wkręcić puszkę i gotowe.

Puszki Fluonose sprzedajemy bez próbek; sam zdecyduj, czy użyjesz wacika z olejkiem, naturalnego materiału czy hydrolatu. Jeśli potrzebujesz dodatkowych puszek zapachowych, znajdziesz je tutaj.
| Tabela wymiarów | Długość (L) | Szerokość (W) | Wysokość (H) |
|---|---|---|---|
| Flumaster | 107 mm | 27 mm | 16 mm |
Nosework polega na wyszukiwaniu zapachów w możliwie realistycznych warunkach. W artykule Journey Dog Training podkreśla się, że „codzienne obiekty domowe” (jak kubki, książki czy piloty) pomagają psu przenieść umiejętności z sali treningowej do prawdziwego życia. Marker spełnia te kryteria w 100 % – ma czytelną, geometryczną bryłę, ale zapach uchodzi dopiero z otworów w zatyczce. Pies musi więc zlokalizować źródło bardzo precyzyjnie, co trenuje jego nawiewowe wskazanie (nose targeting).
Flumaster sprawdzi się również w tzw. inaccessible hides – czyli w chowanych tak, by pies nie mógł ich dotknąć pyskiem, a jedynie wypracować odległe wskazanie. Koncepcję tę świetnie opisuje artykuł The Noble Beast, zwracając uwagę, że „puzzle z niedostępnym zapachem” budują determinację i pewność siebie psa. Wystarczy wsunąć marker w szczelinę między segregatorami lub w kieszeń kurtki zwisającą z wieszaka; zapach wydostaje się, ale obiekt pozostaje poza zasięgiem pyska. To scenariusz, z którym spotkasz się na wyższych klasach zawodów (NW2+/NW3).

Dzięki wbudowanej płytce stalowej możesz przyłożyć magnetyczną puszkę Nano+ do dowolnej pozycji wewnątrz korpusu, by kontrolować kierunek emisji. Chcesz, by zapach uciekał pod kątem 45 ° w górę? Wystarczy przekręcić puszkę bez odkręcania jej od gwintu.
Poniżej znajdziesz scenariusz trzyetapowego treningu, inspirowany ćwiczeniami z „Indoor Scent Games” American Kennel Club (AKC). Zanim rozpoczniesz, nasyć wacik kroplą ulubionego olejku (np. goździk, lawenda) i umieść go w Nano+.
Dwie-trzy takie rundy po 5 minut lepiej zmęczą psi mózg niż godzinny wybieg. Regularnie obracaj zapachy, bo – jak radzi Journey Dog Training – różnorodność stymuluje układ węchowy i zapobiega rutynie.
Flumaster to perfekcyjny przykład, że wielkie możliwości kryją się w małej obudowie. Zapakuj go do swojej „noseworkowej skrzynki narzędziowej” i zobacz, jak jeden niepozorny marker potrafi zamienić zwykłe książki, biurka i półki w prawdziwe laboratorium zapachów!
check_circle
check_circle